Dziś w Strasburgu, podczas trwającej sesji plenarnej Parlament Europejski dyskutował nad strategią UE w dziedzinie zdrowia na świecie. W debacie głos zabrała europosłanka PiS Joanna Kopcińska.
Joanna Kopcińska stwierdziła, że w ostatnim czasie globalna debata nt. zdrowia publicznego stała się żywo dyskutowanym tematem. "Z jednej strony bezsprzecznie opowiadam się za priorytetowym traktowaniem zdrowia na świecie, poprzez odpowiednio wdrażane programy finansowane min. ze źródeł budżetu Unii Europejskiej (takie jak Program EU4Health, Horyzont Europa, Instrument Sąsiedztwa i Współpracy Międzynarodowej oraz Instrument Pomocy Przedakcesyjnej). Z drugiej zaś strony uważam, że wciąż musimy dokładać większych starań, aby budować solidne partnerstwo w obszarze polityki zdrowia między Unią, a resztą świata" – powiedziała eurodeputowana i dodała, że należy dobrze zastanawiać się nad takimi działaniami, które przyczynią się do osiągania większej synergii wdrażanych programów aby dotychczas zainwestowane fundusze zyskały jeszcze większą efektywność.
Jednocześnie, jak zauważyła polska polityk, Unia pozostając największym darczyńcą pomocy międzynarodowej na świecie - ze swoim wkładem 50 miliardów euro rocznie - wciąż musi aktywnie odpowiadać na wewnętrze problemy zdrowia publicznego państw członkowskich, zwłaszcza teraz, gdy większość gospodarek państw unijnych zmaga się z deficytem. Według Kopcińskiej priorytety strategii, powinny być skalibrowane w taki sposób, aby stanowiła ona wsparcie dla działań pozaunijnych, ale również wewnątrzunijnych gdyż efekt poprawy globalnego bezpieczeństwa zdrowotnego i zapewnienie lepszego stanu zdrowia musi być działaniem solidarnym
"Zróbmy wszystko, ale rozsądnie. Tak, aby głoszone hasła o zrównoważonym finansowaniu globalnej agendy zdrowia realnie przyczyniły się do ochrony i poprawy zdrowia pacjentów" – podsumowała eurodeputowana.