Dziś, podczas trwającej w Strasburgu sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, miała miejsce debata dotycząca ustanowienia urzędu ds. gotowości i reagowania na stany zagrożenia zdrowia (HERA) w celu zapewnienia skoordynowanego podejścia UE w obliczu przyszłych kryzysów zdrowotnych, a także roli Parlamentu Europejskiego w tym zakresie.
Eurodeputowana PiS mówiła, że ustanowienie nowej struktury na rzecz bezpieczeństwa zdrowia z określonymi zadaniami w zakresie krytycznych medycznych środków zapobiegawczych ma stać się jednym z filarów bezpieczeństwa Unii Zdrowotnej. Jak wyjaśniła, działania urzędu mają stać się głównym celem wzmocnienia zdolności UE oraz wypełnieniem luki w unijnym systemie reagowania i gotowości w stanach zagrożenia zdrowia.
Joanna Kopcińska mówiła, że w myśl zasady: „Lepsze jest wrogiem dobrego” i jako sprawozdawczyni Parlamentu Europejskiego odpowiedzialna za rozszerzanie mandatu ECDC, jest przede wszystkim zainteresowana synergią, jaką można osiągnąć przy udziale i działaniu dotychczasowych agencji. "Należy przewidzieć dokładny rozkład kompetencji urzędu tak, aby uniknąć powielania i nakładania się zadań wykonywanych przez inne agencje i struktury tak aby tzw. „lepsze rozwiązania” nie stały konkurencją wobec dobrych, podjętych do tej pory działań" - zaznaczyła. Ponadto, dodała Kopcińska, konieczna jest informacja, w jaki sposób wspomniana synergia z agencjami zostanie bardziej zdynamizowana poprzez istniejące już mechanizmy zarządzania kryzysowego.
"Uważam, że aby cele nowego urzędu mogły zostać skutecznie osiągnięte, niezbędne jest ustanowienie ścisłego partnerstwa i współpracy pomiędzy wszystkimi instytucjami europejskimi oraz państwami członkowskimi poprzez doprecyzowanie zadań zarządu HERA, w którym będą uczestniczyli przedstawiciele wszystkich państw członkowskich i reprezentanci instytucji odpowiedzianych za jego funkcjonowanie" – stwierdziła eurodeputowana.