Podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu odbyła się debata w ramach cyklu „Debaty nad przypadkami łamania praw człowieka, zasad demokracji i państwa prawa”, poświęcona sprawie Eleny Chosztarii oraz więźniów politycznych gruzińskiego reżimu. W dyskusji głos zabrała europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Małgorzata Gosiewska, która zwróciła uwagę na pogarszającą się sytuację demokratyczną w tym kraju oraz rosnącą skalę represji wobec opozycji i społeczeństwa obywatelskiego.
"Kraj, który niedawno był symbolem reform, pogrąża się w korupcji, represjach i przemocy politycznej. Około 150 osób przebywa w więzieniach z powodów politycznych" – powiedziała europosłanka.
Jak podkreśliła, wśród osób represjonowanych znajdują się liderzy opozycji, dziennikarze, działacze społeczni, studenci oraz zwykli obywatele karani za poglądy i udział w pokojowych protestach.
Gosiewska wskazała również na sytuację byłego prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego, który – jak zaznaczyła – już piąty rok przebywa w więzieniu.
"Przypomnienie tego faktu nie zostało nawet umieszczone w projekcie rezolucji negocjowanej wczoraj. To przykre, że nawet w Parlamencie Europejskim uprawia się gierki polityczne zamiast faktycznie walczyć z bezprawiem" – zaznaczyła.
Europosłanka wyraziła nadzieję, że poprawka zgłoszona przez nią do projektu rezolucji, odnosząca się do tej kwestii, uzyska poparcie większości eurodeputowanych.
Małgorzata Gosiewska zwróciła również uwagę na rosnącą skalę antyzachodniej propagandy w Gruzji.
"Reżim umacnia swoją władzę poprzez antyzachodnią propagandę i dezinformację inspirowaną rosyjskimi wzorcami" – podkreśliła.
Zdaniem europosłanki Unia Europejska powinna zdecydowanie reagować na demontaż demokracji w Gruzji, w tym poprzez objęcie sankcjami osób odpowiedzialnych za naruszanie praw obywatelskich.
"Trzeba wezwać władze w Tbilisi do natychmiastowego uwolnienia wszystkich więźniów politycznych, uchylenia represyjnych ustaw oraz stworzenia warunków do przeprowadzenia prawdziwie wolnych i uczciwych wyborów" – powiedziała.
Na zakończenie Gosiewska podkreśliła, że gruzińskie społeczeństwo zasługuje na demokratyczną i europejską przyszłość.
"Naród gruziński zasługuje na dobrą przyszłość, a Unia Europejska musi mu w tym pomóc" –podsumowała.