Podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego odbyła się debata na temat rosnącego antysemityzmu w Europie. W imieniu grupy EKR w dyskusji wypowiedziała się eurodeputowana PiS Małgorzata Gosiewska.
Małgorzata Gosiewska z niepokojem zauważyła, że w wielu krajach Europy odradza się antysemityzm. „Na ulicach pojawia się nienawiść, a żydowskie szkoły, synagogi, restauracje i inne publiczne miejsca muszą być strzeżone” - przekazała. Zaznaczyła, że to hańba dla Europy.
Europarlamentarzystka wyraźnie podkreśliła, że w Polsce społeczność żydowska żyje dziś bezpiecznie. Przypomniała o jej wielowiekowej obecności w Polsce oraz znaczącym wkładzie we współtworzenie polskiej tradycji, kultury, nauki i gospodarki. Zaznaczyła również, że Polacy – podobnie jak naród żydowski – doświadczyli niemieckiego ludobójstwa w czasie II wojny światowej i wiedzą, do czego prowadzi nienawiść i pogarda.
Gosiewska wskazała, że współczesny antysemityzm w Europie Zachodniej rodzi się na Bliskim Wschodzie a wynika ze zjawiska nielegalnej migracji z krajów islamskich, w których „nienawiść wobec Żydów jest częścią wychowania i ideologii”. „Polska, która nie dopuściła do masowej migracji, pozostaje miejscem bezpiecznym, a to Wy ściągnęliście antysemityzm do swoich krajów” - zwróciła uwagę polska polityk. „Europa nie potrzebuje dziś pustych sloganów, lecz odwagi, by bronić swoich granic, wartości i obywateli” - podsumowała.