Podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu eurodeputowana Prawa i Sprawiedliwości, Małgorzata Gosiewska, zabrała głos w debacie dotyczącej dramatycznie pogarszającej się sytuacji w Libanie, apelując o natychmiastowe zawieszenie broni oraz zdecydowane wsparcie społeczności międzynarodowej.
W swoim wystąpieniu podkreśliła, że sytuacja w Bejrucie oraz w całym kraju ulega gwałtownemu pogorszeniu, a konflikt na Bliskim Wschodzie rozszerza się na kolejne obszary. Zwróciła uwagę, że południe Libanu oraz stolica stały się celem intensywnych ataków izraelskiej armii, które dotykają również dzielnic cywilnych. W wyniku działań zbrojnych tysiące ludzi straciło domy, a setki tysięcy zostały zmuszone do ucieczki.
Eurodeputowana przytoczyła dane libańskiego Ministerstwa Zdrowia, zgodnie z którymi od 2 marca zginęło ponad 2500 osób, z czego blisko jedna czwarta to kobiety, dzieci oraz pracownicy medyczni.
Odnosząc się do ostatnich wydarzeń, wskazała na decyzję premiera Izraela, Benjamina Netanjahu, dotyczącą zmasowanych uderzeń na cele organizacji Hezbollah, która doprowadziła do kolejnej eskalacji konfliktu.
Szczególną uwagę poświęciła dramatycznej sytuacji chrześcijan na południu Libanu. Symbolem tej tragedii – jak zaznaczyła – stała się śmierć maronickiego kapłana, ojca Pierre’a, który zginął, ratując rannego parafianina.
Mimo formalnie obowiązującego zawieszenia broni, działania zbrojne nadal trwają. W związku z tym Małgorzata Gosiewska zaapelowała o natychmiastowe i rzeczywiste zawieszenie broni, podjęcie dialogu oraz aktywną pomoc społeczności międzynarodowej.
Podkreśliła również, że Liban – a w szczególności jego społeczności chrześcijańskie – nie mogą zostać pozostawione bez wsparcia.