Podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu w ramach debat nad przypadkami łamania praw człowieka, zasad demokracji i państwa prawa eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Kamiński, zabrał głos w dyskusji poświęconej nowej ustawie władz Chin dotyczącej „jedności etnicznej i postępu”, wskazując na jej skrajnie represyjny charakter oraz zagrożenie dla praw człowieka.
W swoim wystąpieniu podkreślił, że przyjęte przez władze w Pekinie regulacje stanowią kolejny przykład naruszania podstawowych wolności, w tym prawa do zachowania tożsamości narodowej, kulturowej i religijnej. Zaznaczył, że polityka przymusowej asymilacji może w szczególny sposób dotknąć Tybetańczyków, Ujgurów, Mandżurów oraz inne mniejszości etniczne.
Mariusz Kamiński zwrócił uwagę, że zapisy ustawy przywodzą na myśl najciemniejsze okresy w historii Chin, w tym praktyki znane z rewolucji kulturalnej. Wskazał również, że regulacje nie tylko wzmacniają ideologiczną kontrolę nad wychowaniem dzieci, ale także promują mechanizmy wzajemnej inwigilacji w rodzinach, zachęcając do zgłaszania „nieprawidłowych” postaw.
Eurodeputowany podkreślił także, że ustawa odnosi się nie tylko do terytorium Chin kontynentalnych, ale również do Hongkongu i Makau, a w jego ocenie pośrednio dotyczy także Tajwanu, tworząc podstawy do działań o charakterze transgranicznym.
W ocenie Mariusza Kamińskiego nowe regulacje potwierdzają, że „komunistyczne Chiny pozostają państwem totalitarnym, które poprzez systemowe naruszanie praw człowieka stanowi zagrożenie dla stabilności i bezpieczeństwa międzynarodowego”.