Podczas wspólnego posiedzenia komisji LIBE i CONT z udziałem szefowej Prokuratury Europejskiej Laury Kövesi europoseł PiS Mariusz Kamiński domagał się wyjaśnień w sprawie śledztw dotyczących konkretnych afer w instytucjach unijnych.
"Podstawowym zadaniem Prokuratury Europejskiej jest ściganie sprawców przestępstw przeciwko interesom finansowym UE. Opinia publiczna co chwilę wstrząsana jest informacjami o kolejnych aferach korupcyjnych na najwyższych szczeblach władzy w Brukseli. W Pani sprawozdaniu na ten temat nie ma ani słowa" – rozpoczął swoje wystąpienie europoseł Mariusz Kamiński.
"W sprawie haniebnej afery katarskiej do sądu nie trafił żaden akt oskarżenia. Prokuratura Europejska prowadzi jeden z wątków tej sprawy dotyczący byłego dyrektora generalnego departamentu Komisji Europejskiej ds. mobilności i transportu Henrika Hololei. Na jakim etapie jest to śledztwo? Czy to prawda, że o tej sprawie dowiedziała się Pani z mediów, a nie z raportu OLAF, który od miesięcy leżał w gabinecie Ursuli von der Leyen? Jak to możliwe, że mimo zebranych przez OLAF dowodów winy Henrik Hololei dalej pracuje w strukturach UE?" – dopytywał były szef MSWiA.
"Co może nam Pani powiedzieć o aferze prania brudnych pieniędzy związanej z komisarzem ds. praworządności Reyndersem? Czy Prokuratura Europejska była informowana przez służby belgijskie, że od wielu miesięcy prowadzą one śledztwo w tej sprawie?" – pytał Kamiński.
"Co dzieje się w prowadzonym przez Prokuraturę Europejską śledztwie dotyczącym zakupu szczepionek i negocjacji, jakie prowadziła w tej sprawie przewodnicząca von der Leyen? Opinia publiczna domaga się jasnych odpowiedzi w tych sprawach" – dodał eurodeputowany PiS.
"Zamiast tego czytamy w Pani sprawozdaniu o znakomitej współpracy w działaniach antykorupcyjnych z władzami komunistycznych Chin. A my mamy nową aferę korupcyjną w Parlamencie Europejskim dotyczącym Huawei. Czy ma Pani dla nas informacje w tej sprawie? " – mówił Kamiński. "Proszę o konkretne odpowiedzi, jest pani niezależnym prokuratorem i obywatele Unii Europejskiej oczekują od Pani odważnych działań" – apelował europoseł.
W odpowiedzi na pytania Mariusza Kamińskiego Szefowa Prokuratury Europejskiej Laura Kövesi stwierdziła, iż faktycznie sprawozdanie za 2024 rok potwierdza, iż współpraca Prokuratury Europejskiej z OLAF jest "bardzo słaba" i że OLAF może zrobić dużo więcej, w szczególności w sprawach związanych z wyłudzaniem VAT. "Tak, o sprawie Hololei dowiedzieliśmy się z mediów, nie byliśmy poinformowani o niej przez OLAF. Niestety, to nie pierwszy taki raz. Jestem zaniepokojona, że to kolejna sprawa, która nie została nam przekazana przez instytucje unijne. W tej sprawie sami otworzyliśmy postępowanie" – mówiła Kövesi.
Szefowa Prokuratury Europejskiej potwierdziła także, iż postępowanie w sprawie Pfizera i zakupu przez Unię szczepionek wciąż trwa. Zwróciła uwagę, iż opinia publiczna może postrzegać, iż idzie ono wolno, ale wynika to z ram współpracy międzynarodowej, co wymaga czasu.
"Mogę powiedzieć, że przesłuchaliśmy wielu świadków, w tym urzędników unijnych, którzy na poziomie administracyjnym uczestniczyli w procesie negocjacji [zakupu szczepionek]. Przeanalizowaliśmy już wiele dokumentów, ale wciąż wiele dokumentów musimy poddać analizie, co wymaga pomocy i współpracy z władzami belgijskimi" – mówiła. "Chciałabym zapewnić, że EPPO wykonuje swoje zadania, ale musimy przestrzegać wszystkich procedur" – odpowiedziała szefowa Prokuratury Europejskiej zapewniając, iż niedługo poda więcej szczegółów, zapewniając o niezależności działań EPPO.