Eurodeputowana PiS Marlena Maląg wystosowała dziś pytanie nie KE dotyczące pogarszających się warunków pracy i łamania praw pracowniczych w kontekście masowych zwolnień w PKP Cargo.
„Tegoroczny raport Global Rights Index opublikowany przez MKZZ ukazuje alarmujący trend pogarszania się warunków pracy i naruszeń praw związków zawodowych. W Europie tak złych wyników nie notowano od 2014 roku, a przecież do listopada 2024 roku był czas na wdrożenie Dyrektywy (UE) 2022/2041 ws. adekwatnych wynagrodzeń minimalnych, która powinna poprawić sytuację w tym obszarze. W raporcie niestety znalazła się także Polska, która jest wymieniana - obok państw, takich jak Senegal czy Lesotho - w kontekście działań wymierzonych przeciw związkom zawodowym w PKP Cargo. Tymczasem w ostatnich dniach zarząd PKP Cargo ogłosił kolejne zwolnienia grupowe - już zwolniono 4 tys. osób, a w latach 2025-2026 miałoby to być kolejne 2 tys. pracowników. Ponadto z informacji związkowców wynika, że spółka planuje sprzedaż lub zezłomowanie 10 tysięcy wagonów, w tym przystosowanych do przewozu sprzętu wojskowego, co ma znaczenie ekonomiczne i strategiczne” - czytamy w interpelacji.
W związku w powyższym eurodeputowana PiS pyta, czy Komisja Europejska dostrzega problem łamania praw pracowniczych w PKP CARGO. Ponadto Maląg dopytuje, czy Polska wystąpiła o wsparcie w ramach Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji w kontekście kolejnych fal zwolnień w PKP Cargo, a także czy sprzedaż lub zezłomowanie taboru przystosowanego do przewozu sprzętu wojskowego wpisuje się w unijną strategię wzmacniania konkurencyjności, autonomii i możliwości obronnych UE.