Free cookie consent management tool by TermsFeed
26 czerwca 2025

Marlena Maląg: "Nie może być zgody na instrumentalne traktowanie i wykorzystywanie pracowników"

Marlena Maląg:

Dziś podczas posiedzenia komisji zatrudnienia i spraw socjalnych (EMPL) Parlamentu Europejskiego odbyło się wysłuchanie nt. warunków pracy w magazynach Amazona z udziałem Agaty Wypiór, przewodniczącej NSZZ "Solidarność" w Amazon Polska oraz Marii Malinowskiej, pracownicy Amazon Polska i działaczki związkowej. W dyskusji głos zabrała także eurodeputowana PiS Marlena Maląg.

 

Agata Wypiór mówiła, że trudna sytuacja pracowników Amazona trwa od dłuższego czasu i niewiele się na tym polu zmienia, mimo kar nałożonych na amerykańskie przedsiębiorstwo. "Mam wrażenie, że bardziej opłaca się Amazonowi płacić kary, niż być sprawiedliwym wobec pracowników z Polski, być fair wobec kilkudziesięciu tysięcy osób z ich rodzin, być fair wobec milionów swoich klientów" – stwierdziła.  Zauważyła jednocześnie, że Polacy spośród obywateli krajów UE mają prawdopodobnie najniższą stawkę wynagrodzenia za godzinę i wszelkie dotychczasowe działania, by to zmienić, spełzły na niczym. Wskazała, że przykładowo pracownik magazynowy, który pracuje od 2019 roku, zarabia około 3804 zł na rękę. "Za taką kwotę żyjemy na skraju ubóstwa. Nie możemy chorować, bo zmniejsza nam to pensje. Musimy za to chodzić na nadgodziny, żeby utrzymać nasze rodziny" - dodała. Mówiła, że pracownicy w związku z tym odchodzą, a na ich miejsce pojawiają się nowi, tańsi, z agencji pracy tymczasowej, których też "łatwiej się pozbyć". "Jesteśmy marginesem z pensją prawie najniższą w kraju. I chcemy, żeby ktoś nas dostrzegł. Czy zostaniemy jako polscy pracownicy dostrzeżeni? Prosimy, jako pracownicy Amazona, niech nam ktoś w końcu pomoże" – apelowała.

 

Maria Malinowska zauważyła, że "Amazon to nie tylko jedno z milionów miejsc pracy, ale firma ta kształtuje globalne standardy pracy, hierarchie społeczne i relacje władzy". Mówiła, że jego przedstawiciele nie chcą żadnego dialogu społecznego, chociaż odgrywają tak ważną rolę w skali globalnej. Stwierdziła, że Amazon to zderzenie dwóch sił: "Jednej, wąskiej, dążącej do maksymalizacji zysków w zdumiewającym tempie, bez względu na ogromne koszty społeczne i środowiskowe. I drugiej - pracowników, wraz z innymi dotkniętymi grupami, takimi jak mniejszości etniczne i lokalne społeczności, które również walczą z tą firmą. Ale głównie pracowników, którzy generują jego bogactwo oraz ponoszą największe ciężary jego uzyskiwania".

"Żądamy wpływu na to, jak wyglądają te warunki pracy, ponieważ to nie tylko praca, to nasze życie" – apelowała pracownica Amazona. Mówiła, że amerykańska firma robi wiele, by  "zamknąć usta pracownikom i związkom zawodowym oraz zablokować ich aktywność". "W naszym miejscu pracy nie ma demokracji. Nie chcemy już dialogu, który nic nie znaczy. Zamiast tego żądamy rzeczywistego wpływu na nasze miejsca pracy. Chcemy by wiedzieli, że muszą szanować nasze stanowisko, nasze słowa i to, co chcemy zmienić w naszych miejscach pracy, aby pracować w bezpiecznych warunkach" – podkreśliła Malinowska i apelowała, by Parlament Europejski zrobił wszystko, aby wzmocnić związki zawodowe.

 

Marlena Maląg wyraziła ubolewanie, że po raz kolejny wysłuchanie odbywa się bez udziału Amazona. Zauważyła, że jednocześnie firma ta podejmuje próby dotarcia do europosłów, mimo nałożonego przez Parlament zakazu wstępu. "Więc szkoda, że otwarcie nie chcą odnieść się do podnoszonych tu kwestii" – stwierdziła eurodeputowana.

Maląg podziękowała prelegentom, a w szczególności przedstawicielkom związków zawodowych z Polski, za to, "że mówią wprost o problemach, z którymi mierzą się pracownicy Unii Europejskiej". "Amazon to doskonale rozpoznawalna marka, która coraz dynamiczniej się rozwija - jednakże ten rozwój nie może odbywać się kosztem pracowników" - podkreśliła polska polityk i dodała, że "ludzie nie mogą być traktowani instrumentalnie". Zwróciła również uwagę na kwestie bezpieczeństwa i wskazała, że "pilna wysyłka, czy też praca ponad siły nie mogą być wytłumaczeniem dla nieprzestrzegania zasad i norm wynikających z przepisów prawa". Dodatkowo, jak mówiła, od lat pojawiają się głosy na temat problemów dotyczących wysokości i terminowości wypłaty wynagrodzeń oraz pracy ponad siły, wielokrotnie powracał również problem nadmiernego monitorowania pracy i oceny jej efektywności. W związku z tym eurodeputowana pytała, czy dyrektywa ws. sztucznej inteligencji w miejscu pracy może być odpowiedzią na część poruszonych tu wyzwań i jak często w zakładach pracy powinny być przeprowadzane kontrole przez inspekcje pracy. "Nie może być przyzwolenia na praktyki polegające na tym, że pracodawca woli ponosić kary finansowe z tytułu naruszeń praw pracowniczych, bo jest to dla niego bardziej korzystne, zamiast postępować zgodnie z przyjętymi i obowiązującymi normami. Nie może być zgody na instrumentalne traktowanie i wykorzystywanie pracowników" – podkreśliła eurodeputowana z Wielkopolski i dopytywała, czy nakładane kary są adekwatne i wystarczająco odstraszające dla kontynuowania naruszeń.

Włocławski fajans zaprezentowany w Parlamencie Europejskim
26 czerwca 2026 Włocławski fajans zaprezentowany w Parlamencie Europejskim
Tobiasz Bocheński: „Europa musi na nowo przemyśleć politykę klimatyczną i odzyskać konkurencyjność”
4 czerwca 2026 Tobiasz Bocheński: „Europa musi na nowo przemyśleć politykę klimatyczną i odzyskać konkurencyjność”
UE wzmacnia wsparcie dla Ukrainy: debata o kluczowym mechanizmie inwestycyjnym w Parlamencie Europejskim
2 czerwca 2026 UE wzmacnia wsparcie dla Ukrainy: debata o kluczowym mechanizmie inwestycyjnym w Parlamencie Europejskim