Dziś podczas posiedzenia Komisji Gospodarczej i Monetarnej PE (ECON) miała miejsce wymiana poglądów z komisarzem Valdisem Dombrovskisem na temat średniookresowych planów fiskalno-strukturalnych i projektu planów budżetowych dla strefy euro. W dyskusji głos zabrała eurodeputowana PiS Marlena Maląg.
Marlena Maląg odniosła się do kwestii procedury nadmiernego deficytu, którą została objęta również Polska. "26 listopada w projekcie rekomendacji Rady Unii Europejskiej zawarta została pozytywna ścieżka wydatków ze średniookresowego planu budżetowo-strukturalnego Polski" – przekazała. Jak dodała, według tego planu w przyszłym roku skala redukcji deficytu ma wynosić tylko 0,25 proc. PKB, natomiast w latach 2026-2028 Polska będzie miała zmniejszyć deficyt co roku o nieco więcej niż 1 proc. PKB. "Tutaj pytanie do Pana Komisarza - czy według Pana ta duża redukcja długu będzie możliwa? I jak się odbije na niezbędnych w Polsce inwestycjach związanych z obronnością, infrastrukturą, zieloną transformacją, ale przede wszystkim w realizacji programów społeczno-gospodarczych, które są dedykowane dla rodzin? I czy to ustępstwo Brukseli, która pierwotnie chciała, aby Polska już od przyszłego roku dokonała redukcji 0,82 proc. PKB, po prostu nie spycha tych problemów na późniejsze lata, co doprowadzi do sytuacji, że Europa nie będzie równomiernie się rozwijała?" – dopytywała.
Eurodeputowana PiS podkreśliła: "Nam powinno zależeć, aby Unia Europejska była wspólnotą silnych państw, równomiernie się rozwijających". Zdaniem Maląg zgoda ta spowoduje, że "będziemy mieli Europę dwóch prędkości", a Polska, kosztem Polaków, będzie musiała niwelować programy społeczno-gospodarcze.
Valdis Dombrovskis potwierdził, że Polska rzeczywiście znajduje się w procedurze nadmiernego deficytu i w porównaniu do poprzedniej prognozy sytuacja fiskalna się pogorszyła. Wskazywał, że jest to 5,8 proc. PKB w tym roku, 5,6 proc. w przyszłym roku, 5,3 proc. w 2026 r.
"Z tego punktu widzenia, oczywiście ważne jest, aby Polska podjęła niezbędne działania w celu zmniejszenia deficytu budżetowego i sprowadzenia go poniżej przepisów traktatowych" – mówił.
Komisarz odniósł się do przedłożonego przez Polskę średnioterminowego strukturalnego planu fiskalnego, który został oceniony przez KE pozytywnie i który będzie podstawą realizacji "ścieżek naprawczych" w celu rozwiązania nadmiernego deficytu, z którym obecnie się zmaga. "Głównym wskaźnikiem operacyjnym, którego używamy do oceny planów jest wzrost wydatków netto, a w przypadku Polski mamy średnio 4,5 proc. do 2028, a to także obejmuje reformy strukturalne i inwestycje zwiększające wzrost, które są w planie" – wyjaśnił. Zdaniem Dombrovskisa wdrożenie tego planu pozwoli zrównoważyć potrzebę zapewnienia stabilności fiskalnej z ciągłym wzrostem i możliwościami utrzymania poziomów inwestycji publicznych.