Dziś w Strasburgu podczas sesji plenarnej europarlamentu odbyła się debata pt. "Rosyjskie zbrodnie wojenne na Ukrainie: wspieranie Ukrainy i utrzymanie sprawiedliwości". W dyskusji poprzedzonej oświadczeniem wysokiej przedstawicielki Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kai Kallas głos zabrał europoseł PiS Michał Dworczyk.
Europoseł PiS stanowczo potępił działania rosyjskich służb wobec ukraińskich jeńców wojennych i cywilów. Jak zaznaczył, „sposób, w jaki traktowani są przebywający w niewoli ukraińscy jeńcy wojenni i cywile, którzy bezprawnie pozbawieni zostali wolności i znajdują się w rosyjskich więzieniach - lub może bardziej katowniach - jest bez wątpienia zbrodnią wojenną oraz zbrodnią przeciw ludzkości”. W tym kontekście przypomniał opublikowany w tym miesiącu raport Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. praw człowieka, który wskazuje na znaczny wzrost przypadków tortur, gwałtów i egzekucji ukraińskich jeńców, a także dokumentuje szereg poważnych naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego. Europoseł PiS podkreślił, że rosyjskie zbrodnie dotykają bez wyjątku wszystkie grupy społeczne: zwykłych obywateli - bez względu na wiek i płeć - przedstawicieli władzy, artystów i dziennikarzy. "Niestety rosyjskie bestialstwo dotyka również ukraińskich dzieci, które uprowadzane są z ukraińskich rodzin do Rosji" – mówił Dworczyk podkreślając, że Parlament Europejski nie może zbagatelizować tych dramatycznych informacji "zdawkowo poprzestając na pojedynczych wystąpieniach przedstawicieli grup".
Na zakończenie swojego wystąpienia europoseł PiS zaapelował o formalne włączenie tematu sytuacji ukraińskich jeńców, cywilów i dzieci do porządku obrad majowej sesji oraz o przyjęcie przez Parlament Europejski odpowiedniej rezolucji. „Uważam, że temat jest tak ważny, iż powinien stać się przedmiotem szerokiej debaty oraz przyjęcia stosownej rezolucji” – zaznaczył.