Parlament Europejski przyjął dziś pakiet uproszczeń „Omnibus I”, który – jak podkreśla Tobiasz Bocheński – może stać się punktem zwrotnym w unijnej polityce gospodarczej. Po latach, w których deregulacja była raczej hasłem niż realnym działaniem, nowa większość w Parlamencie opowiedziała się za rozwiązaniami ograniczającymi zbędne obciążenia i wzmacniającymi konkurencyjność europejskiej gospodarki.
Tobiasz Bocheński, poseł do Parlamentu Europejskiego i koordynator grupy EKR w Komisji Prawnej (JURI), z zadowoleniem przyjął wynik głosowania uznając go za „długo oczekiwany krok w kierunku odbudowy siły gospodarczej Europy”.
"Dzisiejsze głosowanie pokazuje, że Parlament jest wreszcie gotów wsłuchać się w głos europejskich przedsiębiorców" – powiedział Bocheński. "Od lat ostrzegaliśmy, że nadmierne obowiązki sprawozdawcze, nieproporcjonalne zasady odpowiedzialności i sztywne regulacje osłabiają konkurencyjność Europy. Przyjęcie pakietu uproszczeń to dowód, że w tej Izbie pojawia się nowy realizm gospodarczy" – dodał polityk PiS.
Poseł przypomniał, że grupa EKR od dawna apelowała o rzeczywistą deregulację – bardziej przejrzyste przepisy, wyższe progi sprawozdawcze, większą elastyczność dla państw członkowskich oraz zniesienie obowiązków, które w praktyce tworzyły dodatkowe obciążenia, takich jak obowiązkowe plany transformacji klimatycznej.
"Aby Europa mogła pozostać potęgą przemysłową i technologiczną, polityka gospodarcza musi opierać się na zaufaniu do przedsiębiorców i wspieraniu innowacji, a nie na mnożeniu ograniczeń" – zaznaczył Bocheński. "Dzisiejsze głosowanie to krok we właściwym kierunku. Cieszy nas, że coraz szersza większość parlamentarna wybiera uproszczenia zamiast biurokracji" – mówił koordynator JURI.
Grupa EKR podkreśliła, że dzisiejszy wynik był możliwy dzięki rosnącemu ponadpartyjnemu porozumieniu w sprawie konieczności odwrócenia trendu spadku konkurencyjności Europy. Politycy wyrazili nadzieję, że pakiet „Omnibus I” stanie się początkiem szerszej zmiany w kierunku pragmatycznego stanowienia prawa i realizmu gospodarczego.
"To głosowanie pokazuje, że w Europie możliwa jest nowa większość – taka, która stawia na konkurencyjność, jasność prawa i przestrzeń dla innowacji. EKR będzie nadal liderem tej zmiany" – podsumował Tobiasz Bocheński.