Dziś w Strasburgu podczas trwającej sesji plenarnej europarlamentu dyskutowano o porozumieniu handlowym między UE a Mercosurem. Szef EKR Patryk Jaki apelował wycofanie się z tej szkodliwej umowy, która "zniszczy europejskie rolnictwo".
Patryk Jaki stwierdził, że wszystko, co jest mówione ws. umowy z Mercosurem przypomina dokładnie sytuację z Nord Streamem. Przypomniał, że wówczas wiele osób przestrzegało, że pozbywanie się własnych strategicznych zasobów energetycznych na rzecz importu gazu z zewnątrz da krótkotrwałe zyski dla niewielu, a w dłuższej perspektywie skończy się tragedią. Jak zauważył, dziś sytuacja się powtarza. "Chcecie zniszczyć europejskie rolnictwo, żeby sprzedawać samochody, bo przestały być konkurencyjne m.in. przez Was, przez Zielony Ład" – mówił europoseł PiS podkreślając, że problem polega tylko na tym, że rolnictwo to nie tylko żywność i miejsca pracy, ale przed wszystkim bezpieczeństwo. "I przestańcie kłamać, że to nie ma żadnego wpływu na rolnictwo - gdyby tak było, to nie przedstawialibyście żadnych pakietów rekompensacyjnych. Po co zatem te pakiety?" – pytał polski polityk.
Przewodniczący EKR stwierdził, że panuje błędne założenie, "że żywność do Europy zawsze będzie można ściągnąć". "Tak samo myśleliście z gazem, i co? Chyba, że zakładacie, że Europejczycy »zawsze sobie jakoś poradzą«, bo dodajecie owady do jedzenia. Ale tak naprawdę, to Was trzeba pogonić, a nie rolników! Im trzeba dziękować, bo mamy najlepszą żywność na świecie. I nie pozwolimy Wam tego zniszczyć!" – mówił Jaki.