Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych (AFET) oraz Podkomisji Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE) miało miejsce rozpatrzenie sprawozdania autorstwa eurodeputowanego PiS Witolda Waszczykowskiego zatytułowanego: „Bezpieczeństwo na obszarze Partnerstwa Wschodniego i rola wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony”. Głosowanie nad sprawozdaniem odbędzie się 20 kwietnia 2022 r.
Witold Waszczykowski powiedział, że jest to pierwsze i wyraził nadzieję, że nie ostatnie sprawozdanie w tym temacie, z uwagi na niestabilną sytuację bezpieczeństwa w najbliższym sąsiedztwie Unii Europejskiej.
„Z osiemnastu trwających obecnie misji UE, trzy - na Ukrainie, w Mołdawii i Gruzji - stoją przed rosnącym poziomem zagrożenia ze strony Rosji i wciąż wzrastającym prawdopodobieństwem inwazji rosyjskiej na Ukrainie” - powiedział eurodeputowany i dodał, że zmieniająca się sytuacja bezpieczeństwa wpływa na priorytety wspomnianych misji na całym obszarze państw Partnerstwa Wschodniego.
Sprawozdawca przypomniał, że zalecenia zawarte w raporcie są w pełni zgodne z obecnym mandatem trwających misji, a ich celem jest adaptacja do zmieniających się warunków geopolitycznych i wykorzystanie pełnego potencjału misji w regionie.
Były szef MSZ podkreślił, że tworząc tak zwany kompas strategiczny, UE musi mieć na uwadze eskalację rosyjskiej agresji, co będzie stanowiło swoisty test dla unijnych ambicji. Dodał, że w obliczu rosyjskiego zagrożenia potrzebna będzie wola polityczna ze strony państw członkowskich, w tym wola do alokacji niezbędnych środków na obronę naszego wspólnego bezpieczeństwa.
„Prominentna rola Rosji jako czynnika destabilizującego w naszym sprawozdaniu nie powinna nikogo zaskoczyć. Szczególnie dlatego, że coraz częściej mamy z tym do czynienia w innych częściach świata, np. w Mali czy Burkina-Faso, gdzie Rosja działa poprzez grupę Wagnera” - dodał.
„Aby stawić czoła wyzwaniom rzucanym przez Putina konieczne jest, abyśmy dostosowali nasze działania i byli w stanie przedstawić odpowiednie zalecenia polityczne w tym raporcie” - podsumował Waszczykowski.