Delegacja PiS w Parlamencie Europejskim postanowiła wstrzymać się w ostatecznym głosowaniu nad mechanizmem dostosowania cen na granicach UE z uwzględnieniem emisji CO2 (CBAM).
Doceniamy ostateczną decyzję Parlamentu Europejskiego, który minimalną większością zadecydował, że wprowadzenie CBAM nie musi oznaczać rezygnacji z darmowych uprawnień dla sektorów działających w ramach unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS). Tym samym Parlament pokazał, że działania klimatyczne i ochrona rodzimego przemysłu muszą iść w parze.
Nie zgadzamy się jednak z wieloma innymi założeniami raportu Yannika Jadota, jak chociażby dotyczącymi śledzenia śladu węglowego produktów produkowanych w UE, odejścia od założenia zeroemisyjności spalania biomasy, czy też przekazywania dochodów z CBAM poza UE.
Uwzględniając wszystkie te aspekty, lecz uznając wagę wysłania do Komisji Europejskiej komunikatu ws. ochrony przemysłu UE, postanowiliśmy nie głosować przeciw sprawozdaniu.