W Strasburgu podczas drugiego dnia wrześniowej sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim dyskutowano na temat polityki spójności. W imieniu grupy EKR wypowiedział się europoseł PiS Waldemar Buda.
„Tutaj przed nami powinna stać wielka czarna trumna” - mówił Waldemar Buda nawiązując do propozycji budżetowych na następną perspektywę, w której fundusze na politykę spójności mają być zmniejszone o 50 proc. Przypomniał, że ten katastrofalny budżet przygotował polski komisarz Piotr Serafin. „Nie możemy się zgodzić na budżet uderzający w politykę spójności i regiony” - apelował polski polityk. Zwrócił również uwagę na to, że unijne środki powinny być rzetelnie i przyzwoicie dysponowane. W tym kontekście poinformował o przypadkach rozkradania środków z Krajowego Funduszu Odbudowy w Polsce, m.in. na jachty, muzykę techno na balkonie i inne kontrowersyjne projekty.
Europoseł PiS zaapelował do Komisarza o przyjrzenie się, jak są wydawane środki europejskie w Polsce. Były wiceminister funduszy i polityki regionalnej przypomniał przy tym, że kiedy odpowiadał za wydatkowanie środków europejskich, to Polska osiągnęła najwyższy w historii wskaźnik absorpcji funduszy, czyli procentowego wykorzystania dostępnych środków.
„Dzisiaj w Polsce ponad sto jachtów zakupiono ze środków z KPO. To skandal i nie może to mieć miejsca w polityce spójności” - przestrzegał eurodeputowany.