Wczoraj w Parlamencie Europejskim w Strasburgu miała miejsce dyskusja na temat wytycznych dotyczących budżetu na rok 2024 – sekcji III. W debacie głos zabrał europoseł PiS Bogdan Rzońca.
Bogdan Rzońca mówił iż nie ulega wątpliwości, że budżet na rok 2024 jest drugi rok związany z wojną, która trwa na Ukrainie i która dotyczy również Unii Europejskiej. "Uważamy, że sprawa wojenna powinna mieć odniesienie w budżecie i ma. Są jednak pewne wydatki nie związane z wojną, które w trudnym czasie mogłyby nie mieć miejsca" - powiedział.
Eurodeputowany zwrócił uwagę, jak ważny jest ewentualny przegląd Wieloletnich Ram Finansowych i wskazał, że grupa EKR będzie popierać wydatki na rolnictwo, bezpieczeństwo żywnościowe i bezpieczeństwo na granicach. Polski polityk podziękował też za uwzględnienie materiałów związanych ze wzrostem znaczenia polityki spójności, Wspólnej Polityki Rolnej, projektu Łącząc Europę i rolnictwem.
Rzońca zastanawiał się, dlaczego kwestią problematyczną w planowanym budżecie pozostają wydatki na bezpieczeństwo całej Unii Europejskiej na granicach. "Finowie będą budować mur czy płot dla bezpieczeństwa Finlandii, Polacy mają płot z Białorusią. Mamy trzynaście przejść drogowych i kolejowych z Białorusią i każdy do Polski może przyjechać. Przyjechało z Ukrainy siedem milionów Ukraińców i nie mieli problemu z przyjazdem. My nie jesteśmy przeciw bezpieczeństwu, my jesteśmy za bezpieczeństwem. Jesteśmy przeciw bandytom, którzy ewentualnie chcieliby do Unii przyjechać. Więc proszę Państwa o to żebyście też uwzględnili w przyszłości tę sprawę" – podkreślił europoseł.