Z inicjatywy europosła PiS Arkadiusza Mularczyka 26 eurodeputowanych z 3 grup politycznych wystosowało pytanie do Komisji Europejskiej ws. zapowiedzi wiceprzewodniczącej KE Henny Virkkunen nt. "okrągłego stołu" ws. wyborów w Polsce. Politycy domagają się w nim, by KE przedstawiła dowody na to, że nie ingeruje w sprawy wewnętrzne państw członkowskich.
"Biorąc pod uwagę wcześniejsze polityczne poparcie komisarz Henny Virkkunen dla prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, czego dowodem są jej tweety wspierające pana Trzaskowskiego w kampanii na urząd prezydenta Warszawy w 2020 roku, pojawiają się pytania dotyczące neutralności komisarz w rozmowach »okrągłego stołu« dla Polski przed wyborami prezydenckimi w 2025 roku w kontekście dyskusji na temat wolności mediów. Poziom wcześniejszego zaangażowania politycznego oraz poparcia komisarz dla pana Trzaskowskiego może prowadzić do postrzegania »okrągłego stołu« jako politycznej ingerencji Komisji Europejskiej w nadchodzące wybory, faworyzującej kandydata partii politycznej prezydenta Warszawy.
Wypowiedzi i działania członków Komisji Europejskiej były wcześniej postrzegane jako próby wpływania na wybory w państwach UE, na przykład poprzez komentarze przed wyborami we Włoszech lub naciski po wyborach w Rumunii w sprawach sądownictwa. Te precedensy budzą obawy, że zaangażowanie Komisji w polską debatę przedwyborczą może być odbierane jako ingerencja polityczna, a nie neutralny wysiłek na rzecz utrzymania standardów demokratycznych" – czytamy w interpelacji.
W związku z powyższym eurodeputowani chcą wiedzieć, czy Komisja Europejska posiada konkretne wytyczne dotyczące unikania konfliktu interesów oraz zachowania neutralności w pracy komisarzy.
Ponadto politycy dopytują, czy KE zobowiąże się do pełnej transparentności poprzez publikację stenogramów ze spotkań Komisarz Virkkunen i Rafała Trzaskowskiego, aby rozwiać wszelkie możliwe zarzuty o ingerencję w wybory prezydenckie.