Dziś, podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, europosłowie przyjęli sprawozdanie dotyczące europejskiej strategii na rzecz energii z morskich źródeł odnawialnych.
W poniedziałkowej dyskusji w tej sprawie głos zabrał kontrsprawozdawca raportu z ramienia grupy EKR, Grzegorz Tobiszowski.
W czasie debaty europoseł PiS zaznaczył, że morskie źródła energii odnawialnej są jednym z ważniejszych elementów strategii Unii Europejskiej.
„Dlatego też wyrażam zadowolenie z włączenia do raportu mojego apelu o objęcie wsparciem inwestycyjnym i planistycznym projektów krajowych połączonych bezpośrednio z lądem poprzez tzw. połączenia radialne” - zaznaczył.
Jak wyjaśniał polski polityk, pozwoli to państwom rozpoczynającym tworzenie odnawialnych źródeł energii na morzu - w tym Polsce - na szybsze rozwijanie infrastruktury i szybsze zwiększenie wolumenu energii z tych źródeł.
Zdaniem Tobiszowskiego kluczowe jest przy tym, aby szczegółowe decyzje dotyczące rozwoju morskich źródeł energii odnawialnej pozostały w kompetencji państw członkowskich.
„Państwa powinny mieć prawo do podejmowania decyzji w sprawach dotyczących np. planowania przestrzennego obszarów morskich, wydawania pozwoleń na budowę czy udzielania koncesji na wytwarzanie energii elektrycznej z farm wiatrowych” - uważa eurodeputowany.
Komentując wynik głosowania polski polityk mówił: "Przyjęcie dokumentu przez PE to bardzo dobra wiadomość dla państw członkowskich, w tym Polski, która planuje zrealizować na Morzu Bałtyckim farmy wiatrowe o łącznej mocy do 5,9 GW do 2030 r.".