Podczas pierwszego dnia październikowej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu miała miejsce debata poświęcona sprawiedliwości międzypokoleniowej w Europie. W dyskusji zorganizowanej w związku z Międzynarodowym Dniem Osób Starszych wypowiedziała się eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska.
Polska polityk zauważyła, że Europa znajduje się dziś na rozdrożu. Podkreśliła, że europejskie społeczeństwa starzeją się w niespotykanym dotąd tempie. Zwróciła uwagę na malejącą liczbę urodzeń, rosnącą populację osób starszych oraz coraz większe trudności systemów emerytalnych i opiekuńczych, które po prostu już nie nadążają za tymi zmianami.
Jadwiga Wiśniewska zwróciła również uwagę na alarmujące prognozy demograficzne. Jak podkreśliła, do połowy obecnego stulecia co trzeci mieszkaniec Unii Europejskiej będzie miał ponad 65 lat.
„Jeśli chcemy prawdziwej sprawiedliwości międzypokoleniowej, to musimy wspierać rodziny oraz tworzyć warunki do aktywności zawodowej seniorów” - wskazała. Zaznaczyła, że Unia Europejska potrzebuje miejsc pracy przyjaznych wszystkim pokoleniom, rozwoju międzypokoleniowych zespołów pracy, a przede wszystkim zdecydowanej walki z dyskryminacją ze względu na wiek. „Zjawisko to dostrzegamy w wielu obszarach życia – nie tylko w przypadku ubiegania się osób starszych o pracę, ale również przy próbach korzystania z nowoczesnych form kształcenia i szkoleń” – zauważyła.
Europarlamentarzystka dodała, że dyskryminacja osób starszych przejawia się także w niedostrzeganiu ich problemów, lekceważeniu potrzeb i przekonaniu, że potrzeby seniorów są mniej istotne niż potrzeby młodszego pokolenia. „Potrzebujemy pilnie godnej polityki senioralnej” - podsumowała.