Eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska wystosowała, wraz z włoskim europosłem Carlem Fidanzą, pytanie do Komisji Europejskiej w związku z informacjami, które pojawiły się w mediach nt. finansowania przez KE organizacji pozarządowych promujących ideologię Zielonego Ładu.
"Jak wynika z szokujących ustaleń holenderskiej gazety De Telegraaf, KE finansowała potajemnie organizacje pozarządowe promujące ideologię Zielonego Ładu, które lobbowały u posłów do PE i wpływały na ich niezależność. Organizacje te otrzymywały nawet konkretne zadania co do wyników lobbingu" – czytamy w interpelacji.
Eurodeputowani EKR wskazują, że De Telegraaf jako przykład podaje dotację w wysokości 700 000 euro za skierowania dyskusji na temat ustawy o ochronie przyrody i europejskiego rolnictwa w kierunku z zgodnym z ideą ekologizmu.
"Informacje są tak skandaliczne, że nawet komisarz Serafin przyznał na sesji plenarnej Parlamentu, że »niewłaściwe było podpisywanie przez Komisję umów zobowiązujących organizacje pozarządowe do lobbowania posłów do Parlamentu«, uznając poważne naruszenie zasad uczciwości, przejrzystości i lojalnej współpracy" – stwierdzają autorzy pisma.
"To kolejna, gigantyczna afera wśród brukselskich elit, pokazująca na kompletny brak przejrzyści i gigantyczną korupcję" – dodają. Zdaniem eurodeputowanych EKR rodzi to również poważne wątpliwości, czy podobne mechanizmy nie istniały przy promowaniu zapisów ideologicznych oraz propagowaniu masowej migracji do UE
"Należy powołać w PE komisję śledczą do zbadania tej afery" – apelują.
Posłowie do PE żądają w piśmie ujawnienia przez KE pełnej listy organizacji pozarządowych, wszystkich beneficjentów finansowania a także urzędników nadzorujących te działania oraz wysokości funduszy przeznaczonych na lobbing. Ponadto oczekują podjęcia przez KE działań w celu zbadania wszelkich nieprawidłowości w tym zakresie, a także odpowiedzi na pytanie, czy w KE finansowała w sposób niejawny inne inicjatywy lobbingowe, forsujące np. politykę rolną lub migracyjna.