W Brukseli podczas mini-sesji plenarnej europarlamentu miała miejsce debata dotycząca walki z praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu oraz wpisania Rosji na listę państw trzecich wysokiego ryzyka w UE. W dyskusji z udziałem Mairead McGuinness, komisarz Unii Europejskiej do spraw stabilności finansowej, usług finansowych i unii rynków kapitałowych, w imieniu Grupy EKR wypowiedział się europoseł PiS Mariusz Kamiński.
"Brudne rosyjskie pieniądze wciąż przepływają przez globalne systemy bankowe i transfery kryptowalut, finansując między innymi wojnę hybrydową wymierzoną w Zachód" - podkreślił polski polityk.
Dodał, że również terroryzm państwowy niemożliwy jest bez pieniędzy, a Moskwa prowadzi barbarzyńską wojnę przeciwko Ukrainie, zabijając cywilów, kradnąc jej zasoby. Zauważył, że Rosja dokonuje zabójstw na terytorium Unii Europejskiej oraz państw sojuszniczych. Przypomniał przy tym o sprawie Litwinienki, Skripala, czy czeczeńskiego opozycjonisty Changoszwiliego i nagradzaniu ich zabójców przez Kreml. Ponadto - wyliczał Kamiński - Rosja odpowiada także za ataki na obiekty infrastruktury przemysłowej i transportowej w Europie. "Priorytetowym celem Moskwy jest mój kraj, Polska. W 2022 roku, kiedy byłem ministrem i koordynatorem służb specjalnych, aresztowanych zostało kilkunastu rosyjskich agentów, planujących działalność dywersyjną o podłożu terrorystycznym przeciwko ruchowi kolejowemu w moim kraju" - zauważył eurodeputowany. Jak podkreślił, każda tego typu działalność ma swoje źródła i drogi finansowania. "Apeluję do Komisji Europejskiej o podjęcie własnej inicjatywy w tym zakresie i o wpisanie Rosji na listę państw trzecich wysokiego ryzyka w Unii Europejskiej" - podsumował polski polityk.