Dziś w Strasburgu podczas sesji plenarnej europarlamentu miała miejsce debata na temat stanu prac nad wdrażaniem europejskiego aktu o wolności mediów w państwach członkowskich. W imieniu grupy głos w niej zabrał europoseł PiS Piotr Müller.
Eurodeputowany PiS mówił, że należałoby się przyjrzeć temu, w jaki sposób wolność mediów jest przestrzegana w Izbie PE i przez polityków Europejskiej Partii Ludowej. Przypomniał, że Donald Tusk, jeden z liderów EPL, na konferencje prasowe premiera polskiego rządu nie wpuszcza dziennikarzy największej stacji informacyjnej - telewizji Republika.
Ponadto, jak zauważył Müller, podczas wczorajszej debaty nad odwołaniem przewodniczącej KE von der Leyen maksymalnie ograniczono możliwość wypowiedzi europosłów i przedstawienie argumentów za tym wnioskiem. "Więc wykorzystam szansę, aby wyartykułować te powody: prowadzicie niebezpieczną politykę dotyczącą migracji, Wasza polityka klimatyczna powoduje ubożenie społeczeństwa i zagrożenie co do jakości życia, a umowa z Mercosurem, którą chcieliście utajnić, uderzy w polskich i europejskich rolników" - wymieniał polityk PiS.